pies lezy

Odleżyny u psa – czym są i jak leczyć?

Odleżyny u psa to rana, która powstała od leżenia. Pojawiają się wskutek długotrwałego ucisku. Czym są, jak je leczyć?

Odleżyny u psa – czym są?

Odleżyna u psa to nic innego jak rana, która powstała na skutek leżenia. Patogeneza jest bardzo prosta. Długotrwały ucisk na tkanki prowadzi do ich niedotlenienia, czego skutkiem jest martwica. Wyróżnia się pięć stopni odleżyn ze względu na poziom ich zaawansowania:

  1. Pierwszy stopień- to zaczerwienienie danej okolicy. Na tym etapie mikrokrążenie nie jest uszkodzone.
  2. Drugi stopień – tutaj poza zaczerwienieniem pojawia się również obrzęk tkanek. Uciskając na zaczerwienione miejsce, kolor nie ulega zmianie. Świadczy to o zaburzeniach w krążeniu
  3. Trzeci stopień – na tym etapie dodatkowo jest uszkodzona jeszcze skóra.
  4. Czwarty stopień – uszkodzenia obejmują wszystko, co poprzednie stopnie i dodatkowo jeszcze tkankę podskórną. Pojawiają się również zmiany martwicze w obrębie zmienionych tkanek.
  5. Piąty stopień – w tym przypadku powstają jamy, w których tkanki rozpadają się w wyniku zaawansowanej martwicy.

Odleżyny na łokciach u psa

Odleżyny u psa na łokciach, zwane modzelami, to niegroźne zmiany skórne. Objawiają się twardnieniem skory, utratą włosów, łuszczeniem się oraz zmianą koloru. Zdarza się, że pojawia się również wysięk ropny. Co prawda, nie zagraża to bezpośrednio życiu futrzanego przyjaciela, ale wymaga leczenia. Zbagatelizowanie problemu i brak leczenia zmian może skutkować zakażeniem bakteryjnym.

Skłonności do modzeli mają przede wszystkim psy dużych raz m.in. labradory. Do przyczyn ich pojawienia się zalicza się otarcia oraz ucisk w okolicy stawu łokciowego. Mogą je powodować mechaniczne uszkodzenia, które powstają wtedy, gdy pupil śpi na twardej powierzchni. W przypadku, gdy zwierzę chce zmienić pozycję albo wstać, to powoduje w ten sposób tarcie i uciska guz łokciowy.

W efekcie ciężar ciała przenosi się na łokcie. Aby uniknąć takiej sytuacji, stosuj odpowiednią profilaktykę. Przede wszystkim postaraj się, aby pies miał w miarę miękkie legowisko i jak najrzadziej spał na twardej powierzchni. Nie bez znaczenia jest również kontrolowanie jego wagi. Nadwaga niestety przyczynia się do pojawianie się modzeli.

Odleżyny u psa – jak leczyć?

Każda odleżyna u psa wymaga leczenia. Polega ono głównie na dobraniu odpowiedniego opatrunku, który zapewni prawidłowy stopień wilgotności rany, a jednocześnie nie będzie przepuszczał bakterii. Obecnie nie ma problemu z doborem takich opatrunków, ponieważ jest ich mnóstwo. Jednym z najpopularniejszych są hydrożele, które utrzymują wysokość wilgotność, pochłaniają wysięg, a jednocześnie nie zaburzają żadnych procesów autolizy w chorych tkankach. Stosuje się również błony poliuretanowe, które również nie przepuszczają bakterii z zewnątrz. Dodatkowym atutem jest przeźroczysta struktura, która pozwala na obserwowanie procesu gojenia się rany bez konieczności zdejmowania założonego opatrunku.

Ostatnia grupa to hydrokoloidy, które składają się z warstwy zewnętrznej, pełniącej funkcję ochronną oraz wewnętrznej, która leczy. Ważne jest również czyszczenie ran, stosowanie maści. Zdarza się, że niektóre odleżyny u psa wymagają antybiotykoterapii. Bardzo istotne jest również zmienianie pozycji ciała czworonoga co 2-3 godziny. Warto rozważyć zakup specjalny poduszek żelowych lub pneumatycznych, które znacznie poprawią komfort pupila. Zadbaj również o odpowiednie legowisko, wykonane z miękkiej gąbki. Zaleca się również umówienie na wizytę z psim fizjoterapeutą, najlepiej w domu. Pamiętaj, że proces leczenia nie jest łatwy. Czasami wymaga upływu czasu. Dlatego stosuj profilaktykę, aby uniknąć problemy.

Z kolei w sytuacji, gdy twój pies ma problemy ze wstawaniem, poruszaniem się np. ze starości, to musisz mu pomóc zmieniać pozycję. Zakup również odpowiedni materac czy legowisko, aby nie leżał na twardym podłożu. U psów z nadwagą zalecamy rozpoczęcie aktywności ruchowej. Zwiększ czas na spacerze, a także zachęć psa do ruchu. Możesz rzucać mu ulubioną zabawkę i jednocześnie nauczyć komendy „przynieś”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *