weterynarz bada brzuch psa

Wodobrzusze u psa – objawy, przyczyny i leczenie

Wodobrzusze u psa to patologiczny stan zapalny, który może wystąpić u każdego psa. Woda w brzuchu psa nie jest chorobą podstawową, ale objawem wielu schorzeń o różnym podłożu. Czym jest i jak rozpoznać wodobrzusze u czworonoga?

Wodobrzusze u psa – czym jest?

Narządy jamy brzusznej czworonoga są otoczone otrzewną trzewną. Natomiast na ścianie brzucha znajduje się otrzewna ścienna. Lukę między obiema błonami wypełnia niewielka ilość płynu, który chroni przed urazami oraz podrażnieniami w efekcie przemieszczania się narządów jamy brzusznej. Co ciekawe, ma to miejsce nie tylko w organizmie psów, ale również i człowieka.

Może jednak zdarzyć się, że w jamie otrzewnej nagromadzi się nadmierna ilość płynu, który nazywany jest płynem puchlinowym. Taka sytuacja świadczy o wodobrzuszu, które stanowi patologiczną zmianę. Woda w brzuchu u psa zbiera się w wyniku choroby podstawowej, a nie jako jednostka choroba. Dlatego zawsze wymaga zdiagnozowania przyczyny, która odpowiada za nagromadzenie się płynu i wdrożenie odpowiedniego leczenia.

Rozpoznanie wodobrzusza u psa – jak przebiega?

Wodobrzusze u psa może wydawać się łatwe do rozpoznania. Niestety znalezienie przyczyny to wieloetapowy proces , ponieważ woda w brzuchu u psa może być objawem patologii nie tylko w jamie brzusznej, ale również i patologii ogólnoustrojowej. Na samym początku weterynarz przeprowadzi z tobą, jako właścicielem pupila, dokładny wywiad. Musisz mu podać wszystkie niezbędne informacje, które ułatwią m ustalenie faktów i ukierunkować diagnostykę. Powiedz mu jak długo trwa okres chorobowy, a także wymień wszystkie objawy oraz niepożądane zachowania psa, jakie zaobserwowałeś na przełomie ostatnich kilku tygodni.

Uwzględnij przeszłość psa m.in. przebyte choroby oraz choroby towarzyszące. Sprawdzi również czy nie wstępują inne cechy, świadczące o dysfunkcji wątroby, która mogła doprowadzić do wodobrzusza u psa m.in. świąd, zaburzenia świadomości, krwawienia czy wybroczyny. Następnie lekarz weterynarii przeprowadzi badanie fizykalne. Omaca brzuch, aby sprawdzić czy jest on powiększony, a także w celu wyczucia przelewania się płynu. Następnie wykona badanie USG lub zdjęcie RTG, aby potwierdzić diagnozę lub wykluczyć. Warto dodać, że brzuch może być powiększony, a niekoniecznie oznaczać wodobrzusze. Dzieje się tak w przypadku:

  • ciąży,
  • ropnego zapalenia macicy,
  • nadmiernie wypełnionego pęcherz moczowego,
  • otłuszczenia,
  • powiększenia narządów wewnętrznych.

Jeśli badanie USG wykaże nagromadzenie się płynu w jamie brzusznej, weterynarz musi wykonać kolejne badanie, które ustalą charakter, a w efekcie diagnozę ostateczną. W tym celu wykonuje się punkcje jamy brzusznej. Polega ona na pozyskaniu próbki płynu do badania laboratoryjnego przy pomocy igły, wenflonu albo cewnika. Zanim weterynarz przystąpi do punkcji, trzeba opróżnić pęcherz moczowy pupila.

W ten sposób nie ma obawy przed przypadkowym uszkodzeniem go. Samo badanie nie jest ani bolesne, ani skomplikowane. Wraz z punkcją należy wykonać badanie krwi, które będzie potrzebne do analizy porównawczej. Ponadto, tanowi punkt odniesienie. Najlepiej pobrać ją na czczo. Weterynarz może zlecić również badanie cytologiczne, które pozwala określić rodzaj, a także liczbę komórek, które znajdują się w pobranym płynie. Dopiero wtedy, gdy weterynarz dokładnie określi naturę problemy gromadzenia się płynu w jamie brzusznej, może podjąć decyzję dotyczące dalszego leczenia czworonoga.

Pamiętaj, że wodobrzusze u psa to objaw kliniczny, który może być bardzo niebezpieczny dla czworonoga. W związku z  tym nie lekceważ go. Im szybciej zauważysz gromadzenie się płynu, tym większa jest szansa na skuteczne leczenie pupil, a nawet i wydłużenie jego życia.

Objawy wodobrzusza u psa

Objawy wodobrzusza są widoczne i nie ma możliwości ich przegapienia, zwłaszcza, gdy stan jest zaawansowany. Wodobrzusze u psa najczęściej rozpoznaje się poprzez widoczny obrzęk brzucha, który spowodowany jest nadmiarem płynu. Gromadzi się on w jakie brzusznej, prowadząc do wzdęć.  Można to porównać do balonu, który napełni się wodą. Im więcej wody się wleje, tym balon stanie się większy, a do tego bardziej okrągły. Taka sytuacja powoduje u czworonoga nie tylko dyskomfort, ale również ból.

W przypadku, gdy płyn dodatkowo naciska na przeponę oraz brzuch, u psa mogą wystąpić wymioty, a także dyszenie. W wyniku nadmiernej ilości płyn, można również zauważyć zwiększenie masy ciała. Woda w brzuchu u psa może pojawić się w wyniku wielu czynników. Jeśli zaobserwujesz wyżej wymienione objawy, niezwłocznie udaj się do kliniki weterynaryjnej. Lekarz na podstawie przeprowadzonego wywiadu z Tobą oraz badań, znajdzie bezpośrednią przyczynę, a następnie wdroży odpowiednie leczenie.

Głównymi objawami wodobrzusza u psa są:

  • symetryczne powiększenie powłok brzusznych. Z racji tego, że płyn przemieszcza się, powłoki zmieniają się, gdy pies przyjmie inną postawę,
  • falowanie brzucha podczas oddychania,
  • zmiana kształtu brzucha. Przypomina on gruszkę,
  • apatia, brak apetyt,
  • osłabienie,
  • przyśpieszony oddech oraz trudności w oddychaniu,
  • biegunka,
  • wymioty,
  • gorączka,
  • przybieranie na wadze.

Woda w brzuchu u psa – przyczyny jej nagromadzenia

Woda w brzuchu u psa moze gromadzić się z różnych przyczyn i dotyczy chorób ogólnoustrojowych, krwi i naczyń, serca, wątroby przy pasożytach. Natomiast samo rozpoznanie wodobrzusza jest procesem, składającym się z wielu etapów.

Przyczyny wodobrzusza u psa:

  • Choroby wątroby – główną przyczyną wodobrzusza przy schorzeniach wątroby jest nadciśnienie wrotne. Potęgować je może także hipoalbuminemia czyli białko, które powstaje w wątrobie. Prowadzi ono do wzrostu stężenia sodu, zatrzymania wody w organizmie. W takiej sytuacji zaleca się ograniczenie sodu, ruchu, a także i wprowadzenie odpowiedniej diety. Weterynarz może także nakłuć jamę brzuszną.
  • Krwotok wewnętrzny – jest on wynikiem urazy narządów wewnętrznych. W przypadku krwotoku, krem gromadzi się w jamie brzusznej.
  • Zapalenie otrzewnej – zapalenie otrzewnej u psa może wywołać wodobrzusze.
  • Nowotwory – nowotwory mogą powodować zapalenie błony śluzowej brzucha, a w efekcie wodobrzusze. Może być ono również spowodowane krwawieniem z guza, a nawet i problemami z krążeniem.
  • Niewydolność serca – wodobrzusze to jeden z powszechnych objawów niewydolności serca. Dzieje się tak ze względu na problemy z krążeniem.
  • Problemy z nerkami – woda w brzuchu gromadzi się często przy zaburzeniach czynności nerek. Wiąże się to przede wszystkim z niskim poziomem białek.

Powiększony brzuch może być również przyczyną gromadzenia się w nim moczu, krwi, żółci czy też chłonki. Mogą się one dostać do jamy otrzewnej w wyniku urazu albo uszkodzenia narządów wewnętrznych.

Leczenie wodobrzusza u psa – jakie są możliwości?

Leczenie wodobrzusza u psa to trudny proces, który jest żmudny i czasochłonny, a do tego wielokierunkowy. Ze względu na wiele przyczyn,  które mogą powodować gromadzenie się płynu w jamie brzusznej, nie istnieje jedna metoda leczenia. O postępowaniu leczniczym decyduje stan pacjenta. Dlatego w pierwszej kolejności dąży się do znalezienia bezpośredniej przyczyny wodobrzusza. Jeśli ilość nagromadzonego płynu jest spora, to w pierwszej kolejności weterynarz go usunie. Dzięki temu pies czuje się bardziej komfortowo. Wyróżnia się trzy sposoby leczenia:

  1. Paliatywne – celem jest złagodzenie objawów klinicznych, które są wynikiem wodobrzusza. W efekcie poprawia się samopoczucie psa. Należy pamiętać, że ta terapia nie jest ukierunkowana na wyleczenie, a polepszenie dobrostanu czworonoga,
  2. Objawowe – polega na zahamowaniu procesu gromadzenia się płynu w jakie brzusznej,
  3. Swoiste – jej celem jest usunięcie przyczyny, która przyczyniła się do wodobrzusza u psa, co w efekcie prowadzi do wyleczenia psa. Warto dodać, że wyleczenie pupila nie zawsze jest możliwe. W radykalnych przypadkach, usunięcie płynu może być problematyczne i wiązać się z ryzykiem. Dlatego wielu specjalistów nie podejmie się tej czynności.

Samo usunięcie płynu z jamy brzusznej bez leczenia choroby podstawowej, nie jest skuteczne. Woda w brzuchu psa może ponownie się nagromadzić.  W zależności od głównego źródła problemu oraz stanu pupila, lekarz weterynarii może zalecić:

  • Wprowadzenie odpowiedniej karmy – woda w brzuchu u psa może być wynikiem chorób wątroby m.in. marskości i zwłóknienia. Schorzenia te leczy się poprzez wprowadzenie specjalistycznej karmy o odpowiednim składzie. Powinna zawierać ona wysokowartościowe białko, a także być uboga w sód. Ponadto, pies powinien przyjmować ją w mniejszych, ale za to częstszych porcjach.
  • Leczenie farmakologiczne – w zależności od źródła problemu, lekarz może zlecić leki moczopędne, leki objawowe lub antybiotykoterapia,
  • Leczenie operacyjne- stosowane m.in. w przypadku leczenia guza w brzuch czy krwotoku

Warto dodać, że w niektórych schorzeniach gromadzeniu się płynu towarzysza inne objawy, które również należy zniwelować. Jeśli pupil dodatkowo ma problemy z oddychaniem, weterynarz może zalecić tlenoterapią. Gdy psu towarzysza wymioty i biegunka, które mogą doprowadzić do odwodnienia, należy uzupełnić niedobory płynów. Przy infekcji bakteryjnej, weterynarz zleci antybiotykoterapię. Po wdrożeniu leczenia i odesłania psa do domu, koniecznie kontroluj swojego pupila. W tym celu mierz obrys brzucha i waż go. Obserwuj również czy nie nastąpił powrót wcześniej towarzyszących mu objawów.

Czy można zapobiec powstaniu psiego wodobrzusza?

Przyczyn wodobrzusza u psa jest wiele, dlatego zapobieganie jest bardzo trudne. Jeżeli chcesz utrzymać psa w dobrej kondycji zdrowotnej oraz uniknąć wszelki problemów zdrowotnych, systematycznie odwiedzaj gabinet weterynaryjny oraz wykonuj podstawowe badania. Dzięki temu przy ewentualnej chorobie, weterynarz szybko ją zauważy i będzie mógł wdrożyć leczenie.

Podjęcie leczenia w początkowym stadium choroby, zwiększa szanse na wyzdrowienie psa.  W profilaktyce ważne jest również dokładne obserwowanie psa. Jeśli pupil zacznie dziwnie się zachowywać, stanie się osowiały, nie będzie chciał jeść, nie zwlekaj i udaj się do gabinetu weterynaryjnego. Co prawda, nie musi to wskazywać na chorobę, ale lepiej sprawdzić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *